Audio Hi-Fiwykrywanie mp3

Wymiana poglądów dotyczących sprzętu, na jakim (nie) warto słuchać dobrej muzyki oraz technologii zapisu dźwięku.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

wykrywanie mp3

Post #1134 autor: spawngamer » 31 sty 2005, 18:47

mam prosbę -czy ktos moze zdradzić jak szybko i skutecznie zanalizować plytę cd-r czy nie jest przeróbką mp3 na audio?
czy są jakieś programy free sieci do diagnostyki tego tematu?
jesli tak to gdzie to można sciągnąć :?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1135 autor: smith » 31 sty 2005, 21:00

O programach nic nie wiem, mysle, ze najlepsza jest metoda na ucho, z tym ze temu uchu (a nawet uszom ;) ) trzeba pomoc. Pierwszy sposob to posluchanie materialu na sluchawkach z odlaczona masa (czyli same kabelki lewy i prawy, a wspolna dla nich masa odlaczona). Uslyszysz wtedy muzyke mocno wybrakowana, a w przypadku mp3 uwidocznia sie wszelkie bulgotania, wysokie tony beda zapiaszczone (zaślinione). Druga metoda - bezinwazyjna - wymaga posiadania jakiegokolwiek korektora barwy. Sciagnij basy i srednie tony do zera i posluchaj co sie dzieje na wysokich, zwlaszcza jak wchodza roznego rodzaju sykniecia (np. talerze, perkusja). Jesli masz wrazenie, ze maja slaba dynamike, slyszysz jakies metaliczne delikatne cwierki, to znaczy, ze material jest z mp3. Zjawiska te sa doskanle slyszalne na 128kbps, na wyzszych rete'ach juz mniej. Na przecietnym sprzecie 192kbps i plyta CD sa na pierwszy rzut ucha nie rozroznialne, roznice uwypuklaja sie przy niuansach, przy dokladniejszym wsluchaniu. Najsmiejszejsze jest to, ze 99% stacji radiowych "jedzie" na mp3 (lub MD z wysoka kompresja), co w polaczeniu z duzym "napompowaniem" dzwieku roznymi tam maxymalizerami (kompresja dynamiki) i jeszcze podbiciem wyzszych tonow daje taki efekt, ze sie radia nie chce wlaczac. Ale to tylko dygresja.
Jesli masz plyte od przyjaciol zza Buga :) to na 90% jest to ciete z mp3.
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim001
Konto zawieszone
Posty: 301
Rejestracja: 31 mar 2004, 6:06
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1136 autor: anonim001 » 31 sty 2005, 21:27

Przyznam rację Palarisowi i jak zwykle jest zawsze małe ale. Mianowicie
na dzień dzisiejszy, płyty CD w legalnych wytwórniach zniżyły swój poziom techniczny do poziomu mp3 ;( Nie mam pojęcia czy jest to właśnie związane z "tumanieniem" odbiorców przez przyuczanie ich do słuchania podłej jakości nagrań emitowanych przez radiostacje oraz muzyczne programy telewizyjne a w ten sposób kreowania przeświadczenia, że to jest "standard"jakościowy. Widziałem paru "znawców" muzyki, którym zapuszczono poprawnie zrealizowane oraz wydanie nagranie na nośniku CD i goście doznali potężnego szoku.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1140 autor: Belmondo » 01 lut 2005, 9:20

spawngamer pisze:mam prosbę -czy ktos moze zdradzić jak szybko i skutecznie zanalizować plytę cd-r czy nie jest przeróbką mp3 na audio?


To jest niewykonalne, o ile mp3 zostalo wykonane 2 najlepszymi obecnie algorytmami (nie pamietam nazwy wiec nie chce wymyslac). Jesli uzyto slabej jakosci mp3, bedzie mozna uslyszec roznice, pod warunkiem posiadania oryginalu i bezposredniego porownania.

Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1141 autor: Belmondo » 01 lut 2005, 9:40

Polaris pisze:Pierwszy sposob to posluchanie materialu na sluchawkach z odlaczona masa (czyli same kabelki lewy i prawy, a wspolna dla nich masa odlaczona). Uslyszysz wtedy muzyke mocno wybrakowana, a w przypadku mp3 uwidocznia sie wszelkie bulgotania, wysokie tony beda zapiaszczone (zaślinione).


Dotyczy to tylko i wylacznie mp3 przygotowanych niechlujnie. Obecnie bardzo trudno jest wychwycic roznice. Patrz wyzej.

Polaris pisze:Druga metoda - bezinwazyjna - wymaga posiadania jakiegokolwiek korektora barwy. Sciagnij basy i srednie tony do zera i posluchaj co sie dzieje na wysokich, zwlaszcza jak wchodza roznego rodzaju sykniecia (np. talerze, perkusja). Jesli masz wrazenie, ze maja slaba dynamike, slyszysz jakies metaliczne delikatne cwierki, to znaczy, ze material jest z mp3.

j.w.
Moj dobry kolega bral udzial w opracowywaniu lame'a. Opowiadal jak szukali osob, ktore uslysza i wykaza roznice (dowolna metoda, za nagroda oczywiscie) miedzy materialem zrodlowym i mp3 zakodowanym przy uzyciu lame'a (jeden z dwoch najlepszych kodekow mp3 obecnie uzywajacy VBR). Nie znalezli. Bylo to jakies 2, 3 lata temu wiec moze teraz dalo by sie cos wykazac, ale rownie dobrze metody kodowania mogly rowniez ulec poprawie.


Polaris pisze:Najsmiejszejsze jest to, ze 99% stacji radiowych "jedzie" na mp3 (lub MD z wysoka kompresja), co w polaczeniu z duzym "napompowaniem" dzwieku roznymi tam maxymalizerami (kompresja dynamiki) i jeszcze podbiciem wyzszych tonow daje taki efekt, ze sie radia nie chce wlaczac.


Nie bylbym taki pewien czy jada na mp3. Pomijajac fakt wykonania takiej kopii, ktorej czesto wg obecnych przepisow nie wolno wykonac (licencja), to ew. slabej jakosci mp3 zostalby bezlitosnie obnazony na antenie, a to juz jest porazka dla realizatora. Wszelkie wywiady, rozmowy itd. jak najbardziej.
Hmm... sprawa kompresji... dotyczy ona glownie materialu zrodlowego. Niestety nauczono sie na etapie masteringu bardzo mocno podbijac glosnosc (kompresja, uzywanie bezmyslne ekspanderow, byle by bylo glosniej). Radio tylko uwypukla to co zostalo nagrane. Zreszta muzyka to jest pikus. Reklamy osiagaja juz naprawde granice.

Polaris pisze:Jesli masz plyte od przyjaciol zza Buga :) to na 90% jest to ciete z mp3.

rzeklbym, ze nawet na 110% :-).

Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1142 autor: Belmondo » 01 lut 2005, 9:50

Piotr Millennium pisze:Przyznam rację Palarisowi i jak zwykle jest zawsze małe ale. Mianowicie
na dzień dzisiejszy, płyty CD w legalnych wytwórniach zniżyły swój poziom techniczny do poziomu mp3 ;( Nie mam pojęcia czy jest to właśnie związane z "tumanieniem" odbiorców przez przyuczanie ich do słuchania podłej jakości nagrań emitowanych przez radiostacje oraz muzyczne programy telewizyjne a w ten sposób kreowania przeświadczenia, że to jest "standard"jakościowy.


To zanizenie poziomu technicznego, o ktorym piszesz to jest wlasnie kompresja dynamiki, o ktorej pisal Polaris, natomiast nie ma nic wspolnego z kompresja mp3. Od programow telewizyjnych nie jest wymagany wyzszy poziom techniczny, bo i po co, jak 90% odbiornikow jest mono w naszym kraju, wiec od materialow wymagana jest tylko kompatybilnosc z tym trybem (na szczescie wiekszosc nagran jest dobrze zrealizowanych w tym wzgledzie). Transmisja radiowa dodatkowo zaniza dynamike, ale jest to efekt wyjsciowy, ktory slyszysz w odbiorniku, bo proces obrobki dzwieku jest raczej zlozony.

Wiekszym problemem IMHO jest tumanienie odbiorcow rodzajem muzyki.

Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4149
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1143 autor: yeske » 01 lut 2005, 10:04

Belmondo pisze:Wiekszym problemem IMHO jest tumanienie odbiorcow rodzajem muzyki.

Bel
W Warszawie poza standardowymi stacjami dla niewybrednych głąbów jest kilka takich, których można posłuchać bez obaw: Radio Jazz (jak wskazuje nazwa - grają jazz, czasem też trochę rockowo), Radio 94 (dużo mocnego brzmienia ale pod warunkiem, że słucha się tylko muzyki z pominięciem bredni wypowiadanych przez tamtejszych spikerów), Radio PIN (jak się sami określają - muzyka dla dorosłych, dobrze zrealizowana mieszanka muzyki jazzowej, latynoskiej itp., tam np. słyszałem FSOL). Są też chyba dwie lub trzy stacje z muzyką klasyczną. Osoby wyposażone w pewną świadomość muzyczną czy ogólnie artystyczną znajdą zawsze coś dla siebie.
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1144 autor: fantomasz » 01 lut 2005, 21:21

Jerry pisze:W Warszawie [...] Osoby wyposażone w pewną świadomość muzyczną czy ogólnie artystyczną znajdą zawsze coś dla siebie.

Ale już w drugim co do wielkości mieście w tym kraju, czyli Łodzi, tylko pop-listy, złote przeboje, Ivan&Delfiny - ogólnie nędza, bryndza płynąca z radiowych głośników. Nie ma ani jednej stacji radiowej mającej choć śladowe, nazwijmy to, ambicje muzyczne. Naprawdę nie ma co znaleźć poza tą papką.
Polaris, zgodzisz się ze mną?
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1147 autor: JotDe » 02 lut 2005, 21:04

może to nie całkiem zgodne z tematem, ale... czy płyta audio zrobiona z mp3 będzie bezbłędnie rozpoznawana po włożeniu do kompa i połączeniu z CDDB? czy raczej należy oczekiwać braku odpowiedzi lub informacji, że jest to prawdopodobnie taka a taka płyta...
Może ktoś kompetentny wie, na jakiej podstawie rozpoznawane są płyty via Internet? Co jest porównywane z iinformacjami zawartymi w bazach danych?

Jacek
Jacek D.
--
Astronomia i Muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1148 autor: fantomasz » 02 lut 2005, 21:45

JotDe pisze:może to nie całkiem zgodne z tematem, ale... czy płyta audio zrobiona z mp3 będzie bezbłędnie rozpoznawana po włożeniu do kompa i połączeniu z CDDB? Jacek

No cóż, kompetentny nie jestem, ale wydaje się, że tak. Płyta zrobiona z mp3 będzie rozpoznawana po połączeniu z CDDB. Zdaje się (zastrzegam się że nie mam pewności absolutnej), że miałem takie doświadczenia. Jeśli się mylę, wyprowadźcie mnie z błędu
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


gonzo45
Beton
Posty: 796
Rejestracja: 12 gru 2004, 21:03
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1150 autor: gonzo45 » 02 lut 2005, 22:34

do CDDB można wprowadzić informacje o stworzonych przez siebie płytach, więc ta metoda nie jest niestety pewna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4149
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1152 autor: yeske » 03 lut 2005, 9:21

JotDe pisze:Może ktoś kompetentny wie, na jakiej podstawie rozpoznawane są płyty via Internet? Co jest porównywane z iinformacjami zawartymi w bazach danych?

Jacek
Płyta rozpoznawana jest wyłącznie na podstawie ilości i czasu trwania poszczególnych ścieżek. Zarówno w mocno już przestarzałej bazie CDDB jak i w aktualnie obowiązującej freedb (http://www.freedb.org).
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1153 autor: Belmondo » 03 lut 2005, 18:28

JotDe pisze:może to nie całkiem zgodne z tematem, ale... czy płyta audio zrobiona z mp3 będzie bezbłędnie rozpoznawana po włożeniu do kompa i połączeniu z CDDB? czy raczej należy oczekiwać braku odpowiedzi lub informacji, że jest to prawdopodobnie taka a taka płyta...


To moze byc to. Na plycie oprocz utworow jest cala masa znacznikow i identyfikatorow. Na pewno rozpoznawana jest plyta, a raczej kopia 1:1.
Natomiast plyta wykonana z mp3 nie bedzie zawierac identyfikatora plyty, serii itp, co moze byc trzymane w bazie.
Podobnie jest tez z nazwami utworow. Te nowsze plyty maja rowniez zakodowane informacje o utworach.
W sumie nic prostszego jak sprawdzic. Wykonac mp3 z jakiejs plyty, zrzucic do audio i sprawdzic w cddb. Moj wech mi mowi, ze takiej plytki moze nie rozpoznac. Natomiast sa edytory wszelkiej informacji, ktora mozna wrzucic na plytke, zatem dobrze przygotowana kopia z mp3 zostanie z pewnoscia rozpoznana jako oryginal.

pozdr
Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


gonzo45
Beton
Posty: 796
Rejestracja: 12 gru 2004, 21:03
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1154 autor: gonzo45 » 03 lut 2005, 19:02

jak już pisałem, za pomocą CDexa można wprowadzić do CDDB informacje o stworoznych przez siebie płytach, więc ta metoda niestety nie jest w 100 % pewna, ale jak ktoś ma wypalić 40 CD Audio z MP3, to raczej nie będzie tego robił, więc próbować można.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4149
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1156 autor: yeske » 03 lut 2005, 21:53

Belmondo pisze:To moze byc to. Na plycie oprocz utworow jest cala masa znacznikow i identyfikatorow. Na pewno rozpoznawana jest plyta, a raczej kopia 1:1.
Natomiast plyta wykonana z mp3 nie bedzie zawierac identyfikatora plyty, serii itp, co moze byc trzymane w bazie.
Podobnie jest tez z nazwami utworow. Te nowsze plyty maja rowniez zakodowane informacje o utworach.
W sumie nic prostszego jak sprawdzic. Wykonac mp3 z jakiejs plyty, zrzucic do audio i sprawdzic w cddb. Moj wech mi mowi, ze takiej plytki moze nie rozpoznac. Natomiast sa edytory wszelkiej informacji, ktora mozna wrzucic na plytke, zatem dobrze przygotowana kopia z mp3 zostanie z pewnoscia rozpoznana jako oryginal.

pozdr
Bel
Całe to bajdurzenie o znacznikach, numerach itp. jest nieprawdą. Płyta rozpoznawana jest wyłącznie wg długości ścieżek. Gdy zdarzą się np. dwie zupełnie różne płyty o bardzo podobnym rozkładzie ścieżek, programy korzystające z freedb dają możliwość wyboru, jakiej płyty naprawdę słuchamy.
Rozpoznawanie płyt przez bazy CDDB/freedb przetrenowałem wielokrotnie. Jedyną istotną informacją dla tych baz jest liczba i długość ścieżek. Możecie sobie nagrać sam szum morza, podzielić na ścieżki tak, pasowały np. do ulubionej płyty M. Jacksona i tak też ów szum zostanie rozpoznany.
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1158 autor: smith » 04 lut 2005, 0:24

fantomasz pisze:
Jerry pisze:W Warszawie [...] Osoby wyposażone w pewną świadomość muzyczną czy ogólnie artystyczną znajdą zawsze coś dla siebie.

Ale już w drugim co do wielkości mieście w tym kraju, czyli Łodzi, tylko pop-listy, złote przeboje, Ivan&Delfiny - ogólnie nędza, bryndza płynąca z radiowych głośników. Nie ma ani jednej stacji radiowej mającej choć śladowe, nazwijmy to, ambicje muzyczne. Naprawdę nie ma co znaleźć poza tą papką.
Polaris, zgodzisz się ze mną?


Rzeczywiscie jest kiepsko. Chociaz jakies 8 lat temu, bodaj na antenie radia Lodz, pozno w nocy byla taka audycja, rozne ciekawostki metafizyczne i takie tam (cos a'la Nautilus Radia Zet, tyle, ze nie przesadzali z bajkami jak w nautilusie). Spora czesc tej audycji wypelniala muzyka, dzis najchetniej wrzucana do worka pt. chillout (m.in. FSOL, Autechre i wiele innych).
Byc moze cos tam by sie gdzies znalazlo o jakies porze dla cierpacych na bezsennosc, ale niestety, nie sprawdzalem. Poza tym radia w ogole nie slucham, chyba, ze przyjda znajomi, wiec puszczam jakies tam ZlotePrzeboje czy GoldFM jako tapete muzyczna ;).
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1159 autor: JotDe » 04 lut 2005, 9:46

Jedyną istotną informacją dla tych baz jest liczba i długość ścieżek. Możecie sobie nagrać sam szum morza, podzielić na ścieżki tak, pasowały np. do ulubionej płyty M. Jacksona i tak też ów szum zostanie rozpoznany.


zgadza się, sprawdziłem. nie wiem tylko jeszcze dokładnie, jaka jest tolerancja. jesli utwory z mp3 nie sa przycięte (a to się zdarza) to taka zgrana z mp3 plyta tez jest rozpoznawana (ewentualnie wyskakuje niepewność, ze stwierdzeniem, że może to być taka a taka płyta :)

pozdrawiam
Jacek D.
Jacek D.

--

Astronomia i Muzyka

I tego trzymać się trzeba

(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1160 autor: Belmondo » 04 lut 2005, 10:37

Jerry pisze:Całe to bajdurzenie o znacznikach, numerach itp. jest nieprawdą.


Tzn. co dokladnie nie jest prawda ? To, ze sa znaczniki czy to, ze nie sa rozpoznawane przez CDDB ?

Jerry pisze:Płyta rozpoznawana jest wyłącznie wg długości ścieżek.


Czyli to cale cddb to o kant tylka mozna potluc, hehe

Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4149
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #1161 autor: yeske » 04 lut 2005, 11:40

Belmondo pisze:Tzn. co dokladnie nie jest prawda ? To, ze sa znaczniki czy to, ze nie sa rozpoznawane przez CDDB ?

Nie są rozpoznawane, przecież napisałem, co jest jedyną istotną informacją dla tego typu baz danych. Płyty zawierają pewne dodatkowe informacje, ot choćby kod ISRC (lub jakoś tak). Można skopiować płytkę z tym kodem lub bez, jednak obie będą rozpoznane jako ta sama płyta.

Belmondo pisze:Czyli to cale cddb to o kant tylka mozna potluc, hehe

Czy ja wiem... Ja lubię, gdy włożę nową płytę do odtwarzarki i po chwili wyświetla mi się wykonawca, tytuł albumu i tytuły wszystkich ścieżek, nie muszę sobie wklepywać tego na piechotę.

A wracając do tematu zasadniczego, aby próbować rozpoznania, czy źródłem jest mp3, należałoby przeprowadzić dokładną analizę widmową sygnału PCM. Kiedyś zrobiłem sobie płytkę z mp3 320kbps i powiem szczerze, że zarówno próby odsłuchowe tak przygotowanej płyty i płyty oryginalnej, jak i badanie analizatorem widma (chyba dość prostym) wbudowanym w jeden z ulubionych programów do obróbki audio nie wykazały rozpoznawalnych różnic...
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1162 autor: Belmondo » 04 lut 2005, 11:45

Jerry pisze:Czy ja wiem... Ja lubię, gdy włożę nową płytę do odtwarzarki i po chwili wyświetla mi się wykonawca, tytuł albumu i tytuły wszystkich ścieżek,


To nie wiesz co wkladasz ;-) ?

Bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Audio Hi-Fi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia